W tym odcinku dowiecie się, czy mały świadek koronny to patologia sądownictwa! Dowiecie się, jak działają mechanizmy, które teoretycznie miały pomagać w walce z przestępczością, a w praktyce często prowadzą do pomówień, nadużyć i sytuacji, w których niewinna osoba trafia na celownik śledczych. Przedstawimy Wam motywacje osób, które decydują się współpracować z prokuratorem oraz powiemy, co zyskują, gdy potwierdzają wersję organów ścigania. Zaprezentujemy, kto zgodnie z prawem może zostać małym świadkiem koronnym. Usłyszycie również, w jaki sposób prokuratorzy utrzymują kontrolę nad małym świadkiem aż do końca procesu. Omówimy także, dlaczego zeznania 60-tki tak trudno zweryfikować, jakie błędy i manipulacje pojawiają się w protokołach oraz jak często „przypominanie sobie nowych faktów” dopasowuje się do oczekiwań śledczych. Na koniec przedstawimy Wam najgłośniejsze przykłady nadużyć – sytuacje, w których świadkowie wprost przyznawali, że mówili to, czego od nich oczekiwano. Chcecie wiedzieć, czy mały świadek koronny to patologia sądownictwa? Zapraszamy do oglądania!
W przypadku dalszych pytań, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią