Pojęcie „terenu prywatnego” obejmuje w praktyce różne przestrzenie — ogrodzoną posesję, podwórze, garaż, budynek gospodarczy oraz sam dom. Zakres ochrony nie jest dla nich jednakowy, a od tego, o którą przestrzeń chodzi, zależy podstawa prawna wejścia funkcjonariuszy. Poniżej wyjaśniamy, jak przedstawia się to rozróżnienie w postępowaniu karnym.
Posesja jako „inne miejsce” w rozumieniu Kodeksu postępowania karnego
Artykuł 219 § 1 k.p.k. dopuszcza przeszukanie pomieszczeń i innych miejsc w celu wykrycia lub zatrzymania albo przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej, a także w celu znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym. Warunkiem jest istnienie uzasadnionych podstaw do przypuszczenia, że osoba podejrzana lub wymienione rzeczy tam się znajdują.
Zwrot „inne miejsca” obejmuje przestrzenie niebędące pomieszczeniami — w tym teren ogrodzony, podwórze, ogród czy środek transportu. Przeszukanie posesji odbywa się zatem w tym samym reżimie co przeszukanie mieszkania: na podstawie postanowienia sądu lub prokuratora, okazywanego osobie, u której czynność ma być przeprowadzona (art. 220 § 1 i 2 k.p.k.).
Wejście bez postanowienia
W wypadkach niecierpiących zwłoki, gdy postanowienie nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową i niezwłocznie zwraca się o zatwierdzenie czynności (art. 220 § 3 k.p.k.).
Ograniczenie dotyczące pory nocnej odnosi się do pomieszczeń zamieszkałych (art. 221 § 1 k.p.k.). Nie obejmuje ono automatycznie całej posesji, co w praktyce bywa źródłem sporów co do zakresu czynności prowadzonych po godzinie 22.
Wejście w ramach interwencji, a przeszukanie
Odrębną sytuacją jest wejście funkcjonariuszy na teren w związku ze zgłoszeniem interwencji — na przykład zawiadomieniem o awanturze, zagrożeniu życia lub zdrowia albo o popełnianym właśnie czynie zabronionym. Podstawą działania są wówczas przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, określające zadania i uprawnienia funkcjonariuszy (art. 14 i art. 15).
Wejście na teren w ramach interwencji nie jest przeszukaniem i nie uprawnia do przeszukiwania pomieszczeń ani przedmiotów. Jeżeli w toku interwencji funkcjonariusze zamierzają poszukiwać rzeczy lub osób, konieczne jest przejście na tryb przewidziany w art. 219 i nast. k.p.k., wraz ze wszystkimi wynikającymi z niego gwarancjami.
Znaczenie zgody właściciela
Wpuszczenie funkcjonariuszy na posesję za zgodą osoby uprawnionej zmienia charakter czynności. Zgoda udzielona bez świadomości jej skutków bywa później traktowana jako podstawa legalności wejścia, co utrudnia kwestionowanie przebiegu zdarzenia.
Z tego względu warto ustalić przed wpuszczeniem funkcjonariuszy, w jakim charakterze przybyli — czy chodzi o interwencję, czynności w sprawie o wykroczenie, czy o przeszukanie prowadzone w postępowaniu karnym.
Granice czynności na terenie prywatnym
Niezależnie od podstawy wejścia obowiązuje art. 227 k.p.k.: czynność przeprowadza się zgodnie z jej celem, z zachowaniem umiaru i poszanowania godności osób, których dotyczy, oraz bez wyrządzania niepotrzebnych szkód i dolegliwości.
Przedmioty ujawnione w toku przeszukania, a niezwiązane z jego celem, mogą zostać zatrzymane, jeżeli stanowią lub mogą stanowić dowód innego przestępstwa albo ich posiadanie jest zabronione. Nie oznacza to jednak uprawnienia do rozszerzania czynności na cele inne niż wskazane w postanowieniu.
Zażalenie
Na postanowienie dotyczące przeszukania oraz na inne czynności przysługuje zażalenie osobom, których prawa zostały naruszone (art. 236 § 1 k.p.k.). W postępowaniu przygotowawczym rozpoznaje je sąd rejonowy, w okręgu którego toczy się postępowanie.
Jeżeli zastrzeżenia dotyczą sposobu prowadzenia czynności podjętych na podstawie ustawy o Policji poza postępowaniem karnym, zażalenie przysługuje do właściwego miejscowo prokuratora (art. 15 ust. 7 ustawy o Policji).